Ja się czuję bardzo bezpiecznie, jak jestem sam. Najbardziej. Bardzo mi jest dobrze ze sobą samemu. Ja od razu powiem temu, który mnie odkryje, żeby się na mnie nie gniewał, jak sobie będę odchodził trochę co jakiś czas.
Tych, którzy mnie odkryli proszę o wybaczenie za takie odchodzenie, ale to tylko na chwilę, na moment, by chronić Was, siebie.
odejście na chwilę
lipiec 7, 2008 autor: niesłodzona
Każdy ma prawo odejść. Każdemu to potrzebne. Ważne, by potem wrócić. Choć na chwilę, na 5 minut, na dzień dobry, nawet na tę obrzydliwą kawę.
“Na zawsze stajesz się odpowiedzialny za to, co oswoiłeś”
Na zawsze jesteśmy związani.